28 Lipiec 2017 01:26
Klasztor
  Wspólnota
  Zmarli Bracia
  Lokalizacja
Kościół i Sanktuarium
  Historia
  Zabytki
  Św. Franciszek
   z Asyżu

  Św. Antoni z Padwy

Współnoty i grupy
  Franciszkański Zakon    Świeckich
  Bractwo,
   św. Antoniego
  Grupa Biblijno-    modlitewna
  Rycerstwo    Niepokalanej
  Szkoła Ewangelizacji    Niepokalanej
  Żywy Różaniec
Warto wiedzieć
  Klauzula sumienia
  Być Kobietą
  Mężczyzną być
  Anastazis
  Świętość życia
  Miłość
  Namaszczenie Chorych
  Trójca Święta
  Eucharystia-
   szkoła życia
   małżeńskiego

  In vitro
  Jak zrozumieć
    współczesny świat?

  Kapłaństwo św. Jana
   Marii Vianneya

Jan Paweł II
  Miłość oblubieńcza
  Dekalog Jana Pawła II
Franciszkanie
  Klasztory
  Prowincja i jej dzieła
  Kościelne
  Ciekawe

Koniecznie zobacz
Do posłuchania
Play
Najnowsze filmy
Koncert Stinga
Oglądano 1,588
Hymn Światowych dni Młodzieży Kraków 2016
"Błogosławieni miłosierni" - oficjalny hymn ŚDM Kraków 2016 / official hymn of WYD Kraków 2016
Oglądano 1,469
Ojcze nasz
Oglądano 1,284
POMÓŻ KOMUŚ = KTOŚ POMOŻE TOBIE!
łańcuch pomocy
Oglądano 2,125
Potęga słow
Słowa które mogą zmienić twoją sytuacje
Oglądano 2,494
Joachim i Anna

Jerzy Szyran OFMConv

 Teściowie to skarb

   
  Wiele małżeństw we wsplczesnych czasach boryka się z trudnościami w relacjach ze względu na rodziców (teściów), którzy próbują zawładnąć młodymi i narzucić im swój punkt widzenia we wszystkich sprawach codziennego życia. W dniu wspomnienia teściów św. Józefa, oblubieńca NMP, warto  kilka chwil uwagi poświęcić relacjom, jakie powinny panować pomiędzy młodymi a ich rodzicami.
    

 Podstawową zasadą regfulującą te relacje jest tekst zaczerpniety z Księgi Rodzaju: „Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem” (Rdz 2,24). Zrozumienie i wcielenie w życie tego fundamentalnego dla każdego małżeństwa tekstu, pozwoli zająć właściwe pozycje rodziców i teściów wobec małżeństwa ich dzieci.

 Człowiek opuszcza ojca i matkę

     Rodzicielstwo w swej relacyjności wskazuje, że rodzice nie posioadają dziecka na wyłączną własność. Misja wychowawcza, jakiej się podejmują wchodząc w związek małżeński i przyjmując dar ojcostwa i macierzyństwa, polega na ukształtowaniu w młodym człowieku wszystkich cech koniecznych do owocnego egzystowania w społeczeństwie i dla społeczeństwa. Zatem częścią tej misji jest również wychowanie młodego człowieka do ewentualnego wstąpienia w związek małżeński. Rodzice muszą zatem być od samego początku świadomi, że ich trud wychowawczy zmierza w kierunku opuszczenia gniazda przez ich dorosłe już dziecko i wejścia na drogę własnych decyzji i wyborów.

     Roztropni rodzice będą potrafili odnaleźć się w tej nowej dla nich roli i dyskretnie stojąc z boku, będą potrafili służyć radą i pomocą, nie ingerując jednoczesnie w każdy krok swego dorosłego dziecka. Funkcja dyskretnego obserwatora nie zwalnia ich jednak od pewnej odpowiedzialności. W sytuacjach bowiem kryzysowych czy konfliktowych mają oni moralne prawo reagować, upominając i zachęcając do właściwego, zgodnego z etosem chrześcijańskim życia.

     Niektórym rodzicom trudno się pogodzić z faktem, ze ich pociechy nagle „wyfruwają” z rodzinnego gniaza i chcą uniezależnić się od ojca i matki. Należy jednak pamiętać, że takiej decyzji domaga się natura człowieka, który musi wziąć w końcu ster swego życia we własne ręce, i odnajdując swe powołanie i rolę, jaką ma do spełnienia w świecie, zacząć żyć na własny rachunek, kierując się zdobytymi w domu rodzinnym zasadami i wskazaniami.

 Stają się jednym ciałem

     Młodzi ludzie decydując się na zawarcie sakramentalnego związku małżeńskiego, wchodzą w szczególny rodzaj relacji. Małżonkowie unifikują się – ich miłość, dzięki działaniu Ducha Świętego, staje się mocna i jednoczy ich tak ściśle, iż stają się jednym ciałem, nie w sensie bytowym, lecz na poziomie ducha.

     Od tego momentu związek ich staje się zupełnia nową formą istnienia: już nie dążą do świetości w pojedynkę, lecz sakrament małżeństwa staje się sposobem uświęcania we dwoje. Wszystkie zatem sprawy dnia codziennego krążą niejako wokół tej podstawowej idei i zostają wyłączone z tego, co powszednia i przyziemne. Małżonkowie krok po kroku budują swoją jedność w coraz pełniejszych formach wyrazu i coraz ściślej jednoczą się w swojej miłości z Bogiem, który jest ich nadrzędnym celem.

 Teściowie obok małżeństwa

     Z przeprowadzonych powyżej analiz można wysunąć podstawowy wniosek dla relacji pomiędzy małżonkami a ich teściami: w związku małżeńskim pierwszeństwo ma mąż i żona. Rodzica zaś schodzą na drugi plan, choć nadal względem nich obowiązuje przykazanie miłości i szacunku. Małżonkowie oddani sobie w ścisłej jedności dusz są zobowiązani do troski wobec rodziców i teściów, lecz ci nie mogą w jakikolwiek sposób zawłaszczać syna czy córki żyjącej w związku małżeńskim, ani tym bardziej wchodzić pomiędzy małżonków.

     Rolę rodziców i teściów można zatem określić jako funkcję pomocniczą wobec młodego małżeństwa, która powinna polegać na cichej obecności obok małżonków, gotowości pomocy, służenia radą czy wskazówkami. Wszystko to jednak uzależnione jest od decyzji samych małżonków, którzy mają prawo sami decydować o własnym życiu.

 *  *  *

     Rodzice i teściowie bogaci w doświadczenie mogą stać się dla młodego małżeństwa nieodzowną pomocą. Ich rola jednak nie może być sprowadzona do nieustannej ingerencji w wewnętrzne sprawy młodej rodziny, która ma pełne prawo żyć swoim życiem niezależnie od rodziców i teściów.

Wakacje

Gdzie spotkać Boga na wakacjach?

      „Wakacje, znowu są wakacje, na pewno mam racje, wakacje znowu są” – ten fragment znanej piosenki kabaretu OTTO, uświadamia nam, że już przyszedł czas, by choć na chwilę opuścić ciasne i duszne ulice Warszawy i wyjechać w przestrzeń, pełną zieleni, świeżego powietrza i szumu górskiego strumienia. Jednak wakacje dla chrześcijan nie mogą być bezmyślnym oddawaniem się urokom lat, lecz winny być innym, niż zazwyczaj spotkaniem z Bogiem. Nie zapominając o codziennej modlitwie i niedzielnej Eucharystii, ruszamy w teren, by szukać Boga.

 1. Zachwyt pięknem świata

     Tylko człowiek nierozumny nie stawia sobie pytań i nie szuka na nie odpowiedzi. Cała przyroda jest księgą, która opowiada chwałę Boga. Emerytowany już profesor dogmatyki z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego nie raz na egzaminach zadawał swoim studentom pytanie, wskazując na stojący na parapecie okna kwiat: Co ci ten kwiatek mówi o Bogu? Stojąc wobec każdej żywej istoty trzeba zadać sobie pytanie o jej początek.

 1.1.Skąd to piękno świata?

     Podobne pytanie zadał kiedyś św. Tomasz z Akwinu i tak powstało słynnych „Pięć dróg”, które wychodząc z różnych przymiotów stworzeń, odnajdują ich przyczynę sprawczą w Bogu. „Pięć dróg” św. Tomasza z Akwinu jest zatem pewną ilustracją, że człowiek może siłą swego rozumu odkryć istnienie Boga. Zdanie to doskonale koresponduje z myślą św. Pawła: „od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty — wiekuista Jego potęga oraz bóstwo — stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła” (Rz 1,20).

 

28 Lipca

wspominamy:
W rodzinie franciszkańskiej:
Bł. Teresa Kowalska,
dziewica i męczennica z II Zakonu (1902-1941). Mieczysława Kowalska urodziła się w 1902 r. w Warszawie, prawdopodobnie w wielodzietnej rodzinie. W 1915 r. przystąpiła do I Komunii św., a pięć lat później do sakramentu bierzmowania. Jej ojciec sprzyjał socjalistom i dlatego około 1920 r. wyjechał z częścią swej rodziny do Związku Radzieckiego. Mając 21 lat, wstąpiła do klasztoru Zakonu Mniszek Klarysek Kapucynek w Przasnyszu, a swój pobyt tam traktowała jako ekspiację za swoją rodzinę, w której panował duch ateistyczny. 12 VIII 1923 r. przywdziała habit zakonny i otrzymała imię Teresa od Dzieciątka Jezus. Śluby wieczyste złożyła 26 VII 1928 r. Była osobą wątłą i chorowitą, ale jednocześnie bardzo otwartą na wszystkich i wszystko. Służyła w zakonie Bogu z gorliwością i pracowitością. Swoją postawą - jak wspominała jedna z sióstr - zjednywała sobie zaufanie. Cieszyła się dużym szacunkiem i uznaniem ze strony przełożonych i współsióstr. Pełniła kolejno różne obowiązki: furtianki, zakrystianki, bibliotekarki, mistrzyni nowicjatu i dyskretki. wrócić”. Zmarła 25 VII 1941 r. Jej ciało zabrano i nie wiadomo, gdzie złożono. W opinii sióstr była świętą i męczennicą. Beatyfikował ją w grupie 108 polskich męczenników z czasów II wojny światowej 13 VI 1999 r. w Warszawie papież Jan Paweł II.

 

 

20 stycznia

wspominamy:

w rodzinie franciszkańskiej:
Św. Adiut, brat i męczennik z I Zakonu (+1220)

Brat Adiut razem z czterema współ­braćmi został ścięty w Marrakeszu, stoli­cy Maroka, 16 1 1220 r. U zarania zako­nu franciszkańskiego pierwsi bracia oddali życie dla Ewangelii i przykładem swym zapalili wielu naśladowców do świadcze­nia o Chrystusie i Jego Królestwie aż do przelania własnej krwi. Papież Sykstus IV kanonizował Adiuta 7 VIII 1481 r.

Św. Eustochia Calafato, dziewica z II Zakonu (1434-1485)
Eustochia urodziła się w miejscowości Annunziata koło Messyny 25 III 1434 r. jako córka hrabiego Bernarda Calafato i Matyldy Colonny. Na chrzcie św. otrzy­mała imię Smeralda. Od najmłodszych lat wychowywana była pobożnie i reli­gijnie. Gdy miała 11 lat, ojciec pragnął, by poślubiła kupca z Messyny. Ona jed­nak postanowiła poświęcić się Chrystu­sowi za wzorem matki, która wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka i prowadziła w rodzinie życie niemal zakonne. W zakonie Klarysek przyjęła imię Eustochia. Pragnęła upodobnić się do Chrystusa Ukrzyżowanego i uzyskać palmę męczeństwa. Ciało pod­dawała niezwykłym umartwieniom, postom, długim modlitwom.

Film o Maksymilianie Kolbe

Słowo Boże na dziś

Msze św.
W niedziele:
7:00*, 8:30, 10:00,
11:30, 13:00,
17:00, 19:00
* - Msza św. zawieszona na lipiec i sierpień
W dni powszednie:
6:30, 8:00,
10:00, 19:00

Duszpasterstwo
  Ogłoszenia na
   XVI Tydzień zwykły

  Intencje 23.07-29.07.
  Nabożeństwa
  Nauki dla narzeczonych
Sakramenty
  Chrzest
  Pokuta i pojednanie
  Małżeństwo
  Intencje mszalne
  Msza św.
   o uzdrowienie

  Adoracja
   Najświętszego
   Sakramentu

Dane Adresowe

Klasztor Zakonu
Braci Mniejszych Konwentualnych
(OO. Franciszkanie)

ul. Zakroczymska 1
00-225 Warszawa
tel. (22) 831 20 31 (klasztor)

Nr konta bankowego
85 1240 2887 1111 0010 2383 9248

Losowe Foto